|
CIĄGNIK OBSŁUGUJĄCY TAKĄ PŁYTĘ POWINIEN POEUSZAĆ SIĘ NA SPECJALNYM OGUMIENIU I MIEĆ WAGĘ PONIŻEJ 1500KG Skutki braku pielęgnacji
Pierwszymi objawami, że na płycie nie dzieje się dobrze są zazwyczaj stojące po kilkanaście godzin, a nawet dni kałuże po padającym deszczu. To znak, że płyta nie ma żadnego drenażu. Granulat został tak szczelnie ubity, że przepuszcza wodę bardzo wolno lub nie robi tego wcale. Płyta staje się nierówna i bardzo twarda, zdecydowanie także spada jakość gry i bywa, że stojąca woda uniemożliwia przez dłuższy okres korzystanie z boiska.
Na nie pielęgnowanej sztucznej płycie boiska już po 3 - 4 miesiącach dochodzi do nieodwracalnych w skutkach zmian. Źdźbła sztucznej trawy zostają ubite przez biegających użytkowników i łamią się. Cała powierzchnia jest potwornie zbita nie da się rozpoznać pojedynczych źdźbeł. Skutkuje to koniecznością wymiany całej powierzchni. Ginie efekt sprężystości na płycie. Piłka zdecydowanie gorzej się odbija, na takim boisku zdecydowanie łatwiej również o kontuzję, a odniesione obrażenia po upadku są poważniejsze. Płyta przypomina boisko asfaltowe na którym stawy narażone są na dużo większe obciążenia.
Jeśli trawa się połamie to jedynym rozwiązniem, które nada płycie na nowo odpowiednie parametry gry, ze sprężystością i równą powierzchnia na czele jest wymiana całej sztucznej nawierzchni. Jeśli trawa jest już połamana, to nie pomogą żadne zabiegi wzruszania, dosypywania granulatu, czy czyszczenia powierzchni. Taką płytę należy tylko i wyłącznie wymienić.
|
|
|